środa, 29 listopada 2017

Drop shot zimą.

Ostatnio tak jak pisałem, miałem gorszy okres. Nie tyle, że nie łowiłem nic, ale łowiłem ryby niesatysfakcjonujące mnie do końca jakościowo. Wcieliłem w życie pewne plany i muszę przyznać, że coś się ruszyło. W przełamaniu okazał się pomocny, stary poczciwy drop shot.


piątek, 24 listopada 2017

Nie idzie mi..

Można by szukać wielu czynników, które wpływają na to, że ostatnio mi nie idzie. Sam wiele aspektów przeanalizowałem i wydaję mi się, że po prostu nie potrzebnie wdałem się w tzw. internetową rywalizajce, co w skrócie rzecz ujmując, zaburzało moją kreatywność. Wędkarską jak i publicystyczną.


piątek, 27 października 2017

Bardzo średni październik.

Nie raz pisałem na łamach swojego bloga wędkarskiego, że jestem wędkarzem dziwnym. Po prostu, gdy inni łowią, ja niekoniecznie. Tak samo sprawa ma się na odwrót, gdy inni zerują, ja mogę pochwalić się ładnymi rybami.


wtorek, 12 września 2017

Moja pierwsza metrówka.

Dzisiaj mając trochę wolnego czasu postanowiłem odpocząć od łowienia w mieście i pojechać na spokojnie ze swoją drugą połówką połowić z łódki na jeziorze. Nastawiłem się na okonie, ale nasze hobby często bywa nieobliczalne.


sobota, 9 września 2017

Drop shot - opis metody.

Mimo, że pisałem już na swoim blogu wędkarskim sporo odnośnie metody drop shot, to dalej dostaję o nią sporo zapytań. Z uwagi, że za oknami aura coraz bardziej jesienna, a co za tym idzie łowiąc okonie na spinning będziemy kierować wabiki bliżej dna, to myślę że skonsolidowany poradnik na temat "delirki" może być przydatny.